Ja mogę, ale tyle to chyba wiecie ale skoro sami macie średnio jeden czy dwa dni w tygodniu na wychodzenie to chyba nie ma zbyt dużego pola do popisu. Chyba że dalibyście radę ale wówczas równie dobrze można zagrać normalną sesje.
Poza tym jestem za zagraniem w Munchkina.
Offline
Jakbyśmy się przymierzali zagrać jakiś mini turniej z pewnością nie trwało by to krócej. Nawet zagranie kilku trójek, czwórek, piątek czy drużynówek długo zajmuje, a moim zdaniem granie jednego meczu mija się z celem.
Poza tym Michał ma znacznie bardziej ograniczony czas niż my, a jak on to też Karolina. Damiana z kolei trudno przekonać, a nawet jak się zgodzi to niekoniecznie przyjedzie.
Offline
Ja jestem elastyczny póki jak najmniej ruszam dupę z łóżka. Szymon też chyba w miarę ma czas więc nie mam nic przeciw regularnemu organizowaniu trójek.
Offline
Proponuje w piątek czy kiedy tam będziemy grać z Michałem przed sesją, chyba że nie wyjdzie nam z racji szkoły. Dodatkowo w niedziele już trójki jeśli wszyscy byli by chętni i mieliby czas.
Offline